Cebulak gotuje.

Jak już ustaliliśmy na moim fanpagu jestem CEBULAKIEM bo cenię sobie wartość pieniądza i wydanie 20 zł na kiepskiej jakości mleko z syropami- uważam za przegięcie.

Powstaje zatem pytanie:

Co je świadomy świadomy ( ciała, wartości odżywczych, itp.) ale LENIWY CEBULAK?

Tak- ZIEMNIAKI.

Przedstawię Wam zatem banalne ale dwa banalne ale też smaczne i ciekawe przepisy.

Gołąbki z ziemniaczanym farszem

IMG_20160203_224523-300x300 Cebulak gotuje.

Składniki:

  • kapusta włoska (najszybciej „dochodzą” 😉
  • ziemniaki (ilość jest kwestią indywidualną)
  • cebula
  • boczek (opcja vege- BZ oczywiście)
  • jajko (zagęstnik farszu)
  • ulubione przyprawy
  • do wyboru: bulion warzywny, sos pomidorowy albo grzybowy

 

Co robimy?

  1. gotujemy kapustę- aż liście będą miękkie
  2. podsmażamy na patelni cebulę + boczek
  3. ścieramy ziemniaki na tarce i odsączamy
  4. wszystko mieszamy i zagęszczamy jajkiem
  5. zawijamy jak burrito w liście (czyli od strony twardej, chowając boki)
  6. gotujemy/dusimy na patelni polane bulionem albo sosem
  7. jemy 🙂

Tipy:

  1. bulion/sos musi pokryć całe gołąbki żeby „doszły”
  2. najlepiej smakuje z sosem grzybowym zrobionym na 30% śmietance (ale jest to opcja kaloryczna 😉

 

 

Pieczone ziemniaki

IMG_20160203_224523-300x300 Cebulak gotuje.

Składniki:

  • ziemniaki
  • dowolne warzywa
  • olej/oliwa z oliwek
  • przyprawy

CO robimy?

  1. podgotować ziemniaki/warzywa
  2. pokroić, włożyć do pudełka,
  3. skropić tłuszczem, przyprawić, zamknąć, wymieszać
  4. umieścić na blaszce i piec w temp. 180 st. C ok. 20-30 min
  5. jeść 🙂

 

Tipy:

  1.  można nie gotować-ale dzięki temu szybciej „dojdą”
  2.  można nie wkładać do pudełka- ale dzięki temu mniej tłuszczu zużyjemy i „marynata” lepiej pokryje warzywa
  3.  ilość czasu w piekarniku może się różnić- trzeba pilnować żeby nie zjarać 😉

 

 

A Wy macie jakieś ulubione ciekawe i smaczne dania z ziemniaków?