czana strony mocy

Czarna strona mocy

[ Stefan zastaje Krystynę przy komputerze ]
– Stefan, Konrad Gaca nie żyje?! Co za tragedia! Taki fajny facet, którego celem było pomaganie innym w walce o zdrowie i sprawne, smukłe ciało. Zdrowy jak koń, a zmarł w wieku 42 lat?! Co się dzieje z tym światem?!
– Krysiu, odszedł jak większość zawodowych kulturystów- we śnie. Pewnie nie zdążył zjeść.
– Stefan, co ty opowiadasz?! To nie jest nawet śmieszne!
– Jestem zupełnie poważny, Krystyno. Sporty wyczynowe mają swoją czarną stronę, o której zwykli zjadacze chleba nie mają pojęcia.
– Ale jak można umrzeć, z powodu “ nie zdążenia zjedzenia posiłku”? Przecież nie był wygłodzony. Poza tym są ludzie, którzy stosują różnego rodzaju głodówki czy też diety skrajnie nisko kaloryczne i nie umierają w czasie snu. Jeśli padną ze zmęczenie, to rano wstaną i wszamią solidne śniadanie.
Zawodowi kulturyści balansują na granicy życia i śmierci. Zresztą nie tylko oni. Każdy wyczynowy sportowiec ponosi pewne ryzyko związane ze stosowaniem dopingu czy też mniej lub bardziej legalnych sposobów poprawienia swoich wyników.
– Ale ja nadal nie rozumiem. Jak można umrzeć z powodu nie zjedzenia? I to właściwie w przeciągu kilku h.
– Nawet 5 minut.
– ???.
– Krysiu, to jest dosyć skomplikowane i po więcej zachęcamy Cię do poczytania fachowej lektury, ale w dużym skrócie- chodzi o insulinę. Zawodowi kulturyści i nawet lekkoatleci stosują insulinę przed posiłkiem potreningowym, żeby to co zjedzą- znacznie lepiej sie przyswoiło, co, jak wiadomo w sporcie, jest niezwykle istotne.
– Ale po co wstrzykiwać sobie insulinę, skoro nasz organizm sam ją wytwarza?
– Ale nie w takiej mierze, by ta absorpcja była efektywna w prawie 100%. Poza tym dochodzi przy częstym stosowaniu insuliny zewnętrznie, nasza własna przestaje być produkowana i z czasem, aby obniżyć poziom cukru we krwi podczas posiłk- człowiek skazuje się na stosowanie jej prawie dożywotnio.
To jest steryd?
– Nie, ale żeby osiągnąć lepsze efekty, jest stosowany przez sportowców razem z hormonem wzrostu, po to, aby obniżyć poziom tkanki tłuszczowej.
– Ale ja nadal nie rozumiem tych nagłych zgonów wśród sportowców.
– Czasem jest to serce. Ale ludzie z branży wiedzą, że to czas i insulina. Bo jak wiesz, insulina obniża poziom cukru we krwii i może prowadzić do hipoglikemii, a w skrajnym przypadku po prostu do śmierci mózgu. Dlatego po zaaplikowaniu dawki jest ok.5 minut na zjedzenie jakiegoś węglowodan, by nie doszło do tragedii.
– Słodki jeżu! Toż to jest balansowanie na granicy życia i śmierci?! Kto normalny skazałby się na coś takiego? I to przez większośc swojego życia?! To jest chore!
– Nie nam oceniać, co jest właściwe a co nie. Każdy ma swoje sumienie i cele w życiu, i robi to, co uważa za słuszne. A sport wyczynowy niestety niesie za sobą wiele tragicznych konsekwencji.
– Nie rozumiem tego.
– Nie próbuj. Tylko ktoś, kto poświęcił życie sportowi będzie w stanie zrozumieć czarną stronę sportu.

czana-strony-mocy Czarna strona mocy