rząd nienawidzi kobiet

Czy rząd nienawidzi kobiet?

– Stefan, czy obecny rząd nienawidzi kobiet? Bo ja nie widzę innego wytłumaczenia, na to co się obecnie odpierdala w naszym kraju?!
– Ehh, Krysiu, chciałbym powiedzieć, że się mylisz, i że pis chce zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, w trosce o kobiety i przyszłe społeczeństwo, ale tak nie jest.
– Stefan, to jest oxymoron! Pis naciskany prze episkopat chce mieć władzę nad macicami kobiet i traktuje je, jak króliki, które kopulują gdzie i z kim tylko popadnie i nie chcą potem brać konsekwencji za swoje czyny? Nosz kurwa?!
– Jestem przerażony Krysiu. Jedyna nadzieja, to zmiana rządu.
I protesty!
– Obawiam się, że rząd i tak, prędzej czy pozniej przeforsuje to co będzie chciał, pod osłoną nocy..
Dlaczego rząd nienawidzi kobiet, Stefan? Czy jego głowa jest krypto gejem, albo człowiekiem, którego bardzo zraniła kobieta i teraz się mści? A może po prostu on się boi kobiet?
– Odważne stwierdzenie, i kto wie, może coś w tym jest. Duża rolę w tym wszystkim odgrywa kościół, który jest znaczącym elektoratem pisu i rząd- chcąc nie chcąc musi się liczyć z ich zdaniem. I mamy tu do czynienia z paradoksem religijny, który  polega na tym, że w wyznaniach, gdzie czci się Matkę Boską lub żeńskie bóstwa (Indie), chętniej odbiera się cześć kobietom. I tych krajach kobiety mają mniejszą szansę na niezależność i karierę zawodową, o prawach do aborcji nie wspominając.
Cofamy się do średniowiecza..
– A wiesz, że największa przepaść  między kobietami i mężczyznami zaistniała wraz z pojawieniem się rolnictwa i patriarchatu?
Kobieta przestała być patronką ogniska domowego, stała się częścią własności ziemskiej. Była przedmiotem, służącą, pojemnikiem na płód. W średniowieczu te, które stawiały opór były gwałcone, okaleczane, palone na stosie. Święty Augustyn głosił, że kobieta została stworzona tylko do rodzenia. Powtarzał, że „Mężczyzna kocha swoją żonę za to, że jest człowiekiem i nienawidzi za to, że  jest kobietą”. Niestety, Augustyn rozpowszechnił tezę, którą łyknęli jego zwolennicy, że to Ewa sprowadziła na gatunek ludzki śmierć. Poprzez taki zabieg, poczucie winy w kolektywnej nieświadomości kobiet zostało zaszczepione na długie pokolenia.
– Mam wrażenie, że duch świętego Augustyna żyje w mózgach niektórych dzisiejszych polityków, duchownych, pracodawców. Nie tylko mężczyzn.
– Niestety mszę się z Tobą zgodzić. Polska obecnie, to nie jest kraj dla kobiet..