uber

Czy Uber jest bezpieczny?

– Krysiu, i czym zdecydowałaś się dojechać do Konstancina? Uberem czy MyTaxi?
– Ehh, Stefan. Zrobiłam mały research w sieci, i nie mogłam się  zdecydować. Jeżdżenie Uberem jest teraz modne, ale jest też wiele kontrowersji wokół tej marki.
– Kontrowersje?
– No tak. Bo niby jest tanio, ale jednak nie zawsze. Główny zarzut to ten, że uberami jeżdżą obcokrajowcy, którzy często nie mówią po polsku i nie znają topografii miasta. Ile razy słyszałam, że taksówka jechała na około, mimo tego, że aplikacja gps pokazywała zupełnie inną trasę. Kolejny to fakt, że nikt nie weryfikuje uberowskich kierowców– nie wiadomo, czy to nie są jacyś przestępcy, czy potrafią jeździć, itp.
– Ale umówmy się, wielu zwykłych taksókarzy też naciąga ludzi na trasę czy też taryfę- zwłaszcza obcokrajowców.
– No tak, faktycznie. Ale dla mnie jest jedna rzecz nie do przejścia, jeśli chodzi o ubera- płatność ściągana automatycznie z karty płatniczej. Jaką masz pewność, że ściągną tylko tyle ile potrzebują? A co się dzieje, jak nie ma w okolicy zasięgu?
– No nie wiem.
– Jesteś w czarnej dupie, bo gotówką nie zapłacisz.
– To czym w końcu dojechałaś? Mytaxi?
– Będziesz się śmiał, ale klasyczną taksówką.
– Krystyno, ja rozumiem, że dostałaś premię w pracy, ale, żeby wozić się za miasto klasyczną taksówką?!
– Stefan- tak się składa, że wyszło taniej niż trasa wyliczona przez MyTaxi.
– Oo, myślałem, że oni są dostępni cenowo i konkurencyjni w stosunku do Ubera.
– Być może. Na pewno dużym plusem jest możliwość płacenia kartą płatniczą czy gotówką. Ale ta trasa wyszła więcej niż wybraną przeze mnie taksówką, która liczyła sobie 1,40 za km. Poza tym, nie mam zaufania do aplikacji.
– Krysiu, jesteś taka vinatge.
– Jaka?!

uber Czy Uber jest bezpieczny?