Ile jeść, żeby schudnąć?

– Krysiu, czy ja dobrze widzę, że nie ruszyłaś obiadu? Ani nawet kolacji?
– Stefan, Ty nie pomagasz! Wiesz, że muszę schudnąć, no to ograniczyłam jedzenie.
– Krysiu, ale zdajesz sobie sprawę, że rygorystyczne podejście, nie jest mądre.
– No, ale już jest kilogram mniej na wadze.
facepalm2 Ile jeść, żeby schudnąć?
– Ehh. Krysiu, przecież przerabialiśmy ten temat tysiące razy! To, ze waga spadła, albo wręcz odwrotnie, nie spada, mimo restrykcyjnej diety, może oznaczać zatrzymanie wody w organizmie, a nie spadek masy ciała. Jeśli zależy Ci na odchudzaniu- znacznie lepszym rozwianiem będzie mierzenie się centymetrem. Po drugie,i najważniejsze: deficyt kaloryczny nie może być taki drastyczny.
– No,  ale jest skuteczny. Przecież wszyscy trąbią, że żeby schudnąć, trzeba mniej żreć.
– Bo taka jest zazwyczaj najskuteczniejsza metoda, ale mniej, oznacza, nie więcej niż 10 do 20%.
– Nie rozumiem. To ile mam jeść, żeby schudnąć?
– Organizm przez cały czas przetwarza energię. Nazywa się to podstawową przemianą materii. Zależne jest to od wzrostu, wagi ciała, wieku, predyspozycji genetycznych oraz środowiska w jakim znajduje się osoba. Waha się to między około 1200 kcal dla drobnej, niskiej kobieta, a 2400 kcal dla wysokiego masywnego mężczyzny. Mówię tu o osobie, która niewiele się rusza oczywiście.
– No dobrze, ale jak się ma ta przemiana materii do tego, ile mam jeść na diecie, żeby schudnąć?
– Musisz obliczyć podstawową przemianę materii, dodać do niej aktywność w ciągu dnia oraz dodatkowe kalorie spalone podczas ewentualnego treningu. I dopiero od tej sumy można odjąć 10-20%. Przy rozsądnym odchudzaniu, nie wolno odejmować więcej!
– A jak to się wylicza?

– Istnieje kilka wzorów, ale takim najprostszym jest chyba ten:
PODSTAWOWA PRZEMIANA MATERII 
Kobiety:
wiek 18-30: (14,818 x waga) + 486,6
wiek 30-60: (8,126 x waga) + 845,6
wiek więcej niż 60: (9,082 x waga) + 658,5
Mężczyźni:
wiek 18-30: (15,057 x waga) + 692,2
wiek 30-60: (11,472 x waga) + 873,1
wiek więcej niż 60: (11,711 x waga) + 587,7
– Możesz też posłużyć się kalkulatorem w sieci, ale pamiętaj, ze to są tylko cyfry i nie należy ich traktować jako wyroczni. Podstawą jest rozsądne i stopniowe działanie, żeby nasz praca nie poszła na marne, i żebyśmy byli zdrowi, bo to jest w tym wszystkim kluczowe.