Jak nie przytyć podczas kwarantanny

– Krysiu, czy mi się wydaje, czy Ty znowu jesz?
– Stefan, jest kwarantanna, nie można wychodzić z domu, pracuję na home office, ale też nie wiem jak długo, bo pracodawca może zacząć ciąć etaty, na wakacje raczej nigdzie nie wyjedziemy – dajże Ty mi spokój. 
– Krysiu, ale jak Cię kocham taka, jaka jesteś, martwię się jedynie o Twoje zdrowie. Brak ruchu i nadprogramowe kilogramy mogą się odbić nie tylko na zdrowiu, ale także na psychice.
– Bez obaw – wino i czekolada świetnie sobie póki co radzą.
– …
– Ciekawa jestem jaki masz pomysł na to, żeby nie przytyć podczas kwarantanny? Przecież siłownie są zamknięte, nie mamy dostępu do specjalistycznego sprzętu treningowego, ba – nawet ruch na świeżym powietrzu jest też niewskazany.
– Wbrew pozorom, da się nie przytyć podczas kwarantanny, trzeba tylko przestrzegać kilku rzeczy.
– No ciekawe.
1. Unikaj śmieciowego jedzenia. Jeśli już musisz coś przegryzać – wybierz sycące, ale niskokaloryczne przekąski tj. pokrojone warzywa albo nawet popcorn (ale bez masła i kilogramów soli).
2. Jedzenie co 3/4 godziny może wcale nie być dobrym rozwiązaniem, jeśli chcesz zrzucić kilogramy. Spróbuj wydłużyć przerwy między posiłkami – być może będzie to rozwiązanie dla Ciebie – zjesz ⅔ posiłki dziennie, ale będziesz znacznie dłużej syty i nie będzie Cię ciągnęło do lodówki.

10 idiotyzmów na temat odchudzania w które wierzysz

3. Gotuj pełnowartościowe posiłki na bazie warzyw, kasz, zdrowych tłuszczy. Będą Cię one syciły na dłużej i nie zagrożą Twojej sylwetce.
4. Pij dużo wody – zalecane 2 litry płynów dziennie.
5. Jeśli masz kryzys, a niedawno jadłeś – spróbuj “oszukać” żołądek i zrób sobie herbatę, albo nawet dwie. Ale bez cukru – jak musisz słodzić, to wybierz słodzik – nie, one nie zabijają.
6. Możesz poprosić domowników, żeby nie kupowali do domu słodyczy, jeśli nie umiesz się powstrzymać. Albo poproś, żeby je prze Tobą pochowali ( mam znajomych trenerów, gdzie ona chowa przed nim słodycze – i to działa).
7. Jeśli powyższe nie działa, spróbuj może czegoś takiego:

 

lodowka-1586085813-1024x420 Jak nie przytyć podczas kwarantanny

8. Ruszaj się! Najlepiej robić full body workouts, albo interwały, których masz w sieci całe mnóstwo. Proponuję 3 razy w tygodniu odpalić sobie YT, lub nawet FB (niektóre kluby fitness robią treningi live na swoich fanpagu, są też trenerzy, którzy na zamkniętych grupach, za niewielką opłatą zrobią z Tobą trening – także jest w czym wybierać).
9. Jeśli nie masz możliwości trenowania – nic straconego! Chodź na spacery z psem, nie używaj windy, jak idziesz wyrzucić śmieci, na zakupy idź pieszo, albo podjedz rowerem, sprzątaj, tańcz – taka spontaniczna aktywność fizyczna zapewni Ci niezbędną dawkę ruchu i podniesie poziom endorfin,który jest nam w obecnej sytuacji – niezbędny do dobrego samopoczucia.
10. Możesz napisać do mnie na priv/mail agnieszkablogierka@gmail.com, jeśli stwierdzisz, że chcesz trenować ze mną na zamkniętej grupie na FB – bez spiny, z dużą dawką śmiechu. Jeśli zbierze się Was trochę – odpalę ten szalony projekt.