Jaka jest Twoja cena?

Życie wymaga od nas pewnych form ekshibicjonizmu. Są ludzie, którzy do perfekcji mają opanowane publiczne uzęwnętrznianie się i czują się w tym jak przysłowiowa ryba w wodzie. Inni albo nie potrafią albo probuję. Faktem jest że wielu z nas dąży do bycia rozpoznawalnym, cenionym i po prostu wybitnym w tym co robimy. Cięzka praca podobno popłaca ale są też drogi na skróty. Pytanie czy w dążeniu do „sławy” nie ucierpi nasza lub naszych bliskich prywatność?

1.Celebryci 

Aktorzy, politycy, wokaliści, dziennikarze, prezenterzy, itp. Ich zawód związany jest z występami publicznymi i chcąc tego czy nie ludzie interesują się ich życiem prywatnym a szmatławce typu Super Express czy Plotek.pl wręcz na tym żerują. Ma być sensacja i obnażenie Gwiazdy! Za wszelką cenę. Wahania wagi od razy zostaną zauważone. Kłótnia małżonków zwiastuje rozwód. Problemu z dziećmi- patologia. Zarobki- podsycany temat tabu. Nie daj boże śmierć członka rodziny- brak uszanowania żałoby i prywatności. To tak jakby bycie osobą publiczną dawało przyzwolenie hienom na ingerencję w prywatność.

 

images Jaka jest Twoja cena?

2. Gfiazdy

Osób z parciem na szkło jest mnóstwo. W tych swoich tępych główkach wydedukowały że telewizja zagwarantuje im fejm. Biorą udział w coraz to bardziej kretyńskich reality show gdzie obnażają nie tylko swoją prywatność ale też głupotę. Rozumiem jeszcze talent show typu „You Can Dance” czy „Mam talent”- jak masz skille to warto się pokazać i rozwijać. Ale programy Jak poślubić mojego syna, „Warsaw Shore”, „Ukryta prawda” czy wchodzący niedługo na antenę „Jak z tipsiary zrobić damę” (mam wtyki u fryzjera „gwiazd” 😉 to już czysty idiotyzm?! Przerażające jest że ludzie naprawdę oglądają takie programy..

 

images Jaka jest Twoja cena?

3. Blogerzy

Pierwszy był Tomek Tomczyk aka Kominek. To on przetarł pierwsze szlaki, doszedł bardzo wysoko i teraz radzi wszystkim żółtodziobom jak to ugryźć. Powody stojące za założeniem bloga są przeróżne. Niektórzy chcą się sprawdzić, poznać kogoś w sieci, podzielić się swoją pasją ale umówmy się- wiele osób liczy na hajs i fejm. Niezależnie od motywu, publikując w sieci odzieramy się po części z prywatności. Pal licho jeśli z własnej i robimy to świadomie. Znacznie gorzej jeśli z bezmyślności przekraczamy granice i narażamy nach najbliższych publikując zdjęcia dzieci czy też transmitując w sieci każdy moment z życia rodziny.

 

images Jaka jest Twoja cena?

A jaka jest Twoja cena?