Kurwy maile piszą

Pozwólcie że przedstawię Wam Krystynę.

Krystyna jest matką, żoną i już nie kochanką. Uczucie miedzy nią i mężem dawno wygasło, a może właściwie nigdy go nie było..Ale żyją tak obok siebie od kilkunastu lat. Dzieci opuściły gniazdo rodzinne i sporadycznie odwiedzają rodziców.

Krystyna nienawidzi swojej pracy. Spędzanie za biurkiem 8 godzin dzień w dzień od 10 lat przyprawia ją o dreszcze i wpędza w kompleksy. Nie awansuje, nie rozwija się. A wszystko przez wredną szefową, która uwzięła się na Krystynę i każdego dnia wbija biednej Krysi szpile. Krystyna chętnie rzuciłaby tą pracę w cholerę, ale co innego ma robić? No i zmiany w tym wieku ( nie, nie jest taka stara)? Nie, ona raczej się przemęczy.

Po wyjściu z pracy, Krystyna wychodzi „na miasto” i odżywa. Ma swoje codzienne rytuały, które nadają sens jej życiu.

Przede wszystkim wizyta w fitness klubie. Krystyna nie lubi się zmęczyć i spocić, ale lubi wiedzieć że robi coś żeby dbać o formę i spalić biurowe ciasteczka. Krystyna kupiła sobie karnet OPEN za 80 zł i WYMAGA. Jeśli coś jej się nie spodoba tj. trener który każe zwiększać obciążenie, kłopoty ze sprzętem muzycznym, nie daj boże uśmiechnięty ALE początkujący instruktor – KRYSTYNA MAILA NAPISZE. Ooo- ale jakiego maila! Aż „im” wszystkim pójdzie w pięty! W końcu skoro płaci to wymaga! Ale jest jeszcze jedna rzecz o której zapomniałam Wam wspomnieć. Otóż Krystyna NIGDY nie wyrazi swojego niezadowolenia WPROST. Na zajęciach będzie się uśmiechać od ucha do ucha- do momentu aż wyjdzie z sali..A mail podpisze oczywiście ” Uczestnik Zajęć”.

Po fitnessie Krystyna idzie na zakupy– w końcu zmęczony człowiek to głodny człowiek. Ma kilka osiedlowych sklepów i w każdym znana jest personelowi. Boją się jej. Wiedzą że Krystyna MAILE pisze. A oni dostają naganę, za kolejki, brak drobnych, grymas twarzy, produkt niespełniający wymagań Krystyny, itp.

Jeśli Krystyna jest w wyjątkowo podłym nastroju– idzie do banku bądź przedstawiciela telefonii komórkowej „poznać ofertę”. Z uśmiechem wysłuchuje wszystkiego co bogu ducha winny i zupełnie nieświadomy konsultant jej oferuje. Nic nieświadomi podają jej swoje wizytówki, a Krysia z uśmiechem zbiera dane OFIAR. Oj będzie pisane..

Aha, nie wiem czy wspomniałam: Krystyna jest bardzo nieszczęśliwą i zakompleksioną osobą.

Takich Krystyn niestety jest wiele. Nie daj się jej sprowadzić do swojego poziomu i pamiętaj że ocenia Cię swoją miarą.

klient2-300x210 Kurwy maile piszą

Pytanie: Skąd się bierze takie zachowanie wśród klientów?

 

Zdaniem Teresy Sikory z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Śląskiego, która organizuje konferencje o psychologicznym podłożu zachowań konsumenckich, przyczyną narastającej arogancji klientów jest mieszanka dwóch czynników. Pierwszy to lęki i powszechny brak poczucia własnej wartości. Drugim powodem jest lansowany przez kulturę masową i media indywidualizm oraz poczucie, że jesteśmy warci więcej niż inni. – A sytuacja, w której coś kupujemy, to idealny moment do tego, by nie ryzykując niczego, pokazać swoją siłę i podbudować poczucie wartości.

 

Nikt, kto ma silne poczucie własnej wartości, nie będzie wykorzystywał relacji zależności klient – sprzedawca, żeby pokazać swoją siłę. Atak na kasjera czy stewardesę jest oznaką słabości, a nie siły.

(biznes.newsweek.pl)

 

klient2-300x210 Kurwy maile piszą