Morderczynie

 

– Stefan, jestem przerażona tym co się dzieje..Nie rozumiem, jak w cywilizowanym kraju można uznać kobietę za człowieka gorszej kategorii?! Jak można uważać, że aborcja to tylko morderstwo? Jak można kazać kobietom urodzić dziecko gwałciciela albo donosić uszkodzony płód, który z góry skazany jest na krótką egzystencję?
– Też mnie to boli.
– No tak, ale Ty jesteś mężczyzną i Ciebie to nie dotyczy!
– Znasz mnie i wiesz, że tak nie jest. Jestem poruszony i nie zgadzam się na to wszystko.
– Stefan, wytłumacz mi, jak to się w ogóle stało? Żyliśmy sobie raz lepiej, raz gorzej, ale to co się dzieje teraz w tym państwie przechodzi wszelkie granice!
– Religia, pieniądze i władza.
– ?
Polityka.
– Ale wiesz co jest najgorsze? Że to głównie kobiety popierają ustawę anty-aborcyjną i to one zorganizowały 450 tys podpisów pikietując pod kościołami i na pielgrzymkach. Jak można być tak okrutnym i ograniczonym?!
– To fanatyzm.
– Mnie przeraża fakt, że fanatycy mają teraz jakiekolwiek prawo głosu, bo partia rządząca ceni taki elektorat.
– Myślę, że pis wprowadzi jakąś niewielką poprawkę do ustawy, żeby lekko załagodzić rozjuszone społeczeństwo i wyjdzie z sytuacji win-win.
– Ale myślisz, że protest coś da?
– Nie sądzę, ale nie wyjście na ulice to jak nie pójście na wybory.
– Racja.
– Kochanie.
– Tak?
– Idziemy na zakupy bo ja nie mam nic czarnego.

 

strajk Morderczynie