Tolerancja wybiórcza.

Tolarancja wybiórcza.

Scenario1:

Stoję w ogonku pod apteką (jedyna otwarta 24h gdzie po 21 złazi się cała wieś:P ) i podchodzi do mnie dwoje ludzi około 40stki. W języku którego nie znam (rosyjski chyba)  pytają o coś. Na moje: Przepraszam, nie rozumiem. Oni powtarzają zapytanie w tym samym języku. No wiadomo ze skoro nie znam tego języka to za drugim razem na pewno moje komórki mózgowe zdążą sie przearanżowac i skumam..No juz lekko rozbawiona odpowiadam: Nie rozumiem. Can you say that in English? Oni nadal po swojemu pytają…Nosz kur…Po czym zrezygnowani odchodzą.

Scenario2:

Jestem w Cerfie w jednym z jednym z bardziej obleganych center handlowych w Wawie. Wróć- w klasycznym centrum handlowym-jest po prostu weekend i wiadomo ze najebało 3/4 miasta :P. Chodząc po sklepie zaczynam się zastanawiać w jakim jestem kraju..wszędzie rosyjski/ukraiński?! Stoję w kolejce- za mną Rosjanie, na kasie Ukrainka która nie zna polskiego i na migi próbuję się dogadywać z tymi polskimi niedobitkami w kwestii reszty albo ze towar nie zważony,itp..No dobra jak już idziesz do roboty w innym kraju to wypadałoby znać jednak język..

Scenario3:

Tym razem UK. Siedzę na ostrym dyżurze. Tak-praca w kawiarni w peak hours bywa niebezpieczna- można na przykład nie zorientować się ze sandwich girll nie został zamknięty i włożyć do niego łapę..Spoko-wygoiło się po tygodniu :P. Ale ad rem. Siedzę potulnie z coldpackiem na ręce i podsłuchuje (odruch bezwarunkowy :P) rozmów w poczekalni. Dwoje mężczyzn siarczyście klnie w niestety moim języku ojczystym..wychodzi lekarz i zwraca się do nich i co?!okazuje się ze oni ni chu nie kumają angielskiego?!!

Nosz ręce opadają?!! Jak można jechać do innego kraju i nie znać podstawowych chociaż zwrotów w obym języku? Ja rozumiem- początki pobytu, i płynność językowa oraz bogactwo słownictwa przychodzi z czasem. Ale trzeba chcieć! Nie można się blokować albo gorzej uważać za panów świata- i ze to obcy się dostosują do nas. To tak kurw.. nie działa!

Takiego zachowania nie rozumiem, nie popieram i po prostu mnie wkurwia. Jestem tolerancyjna osobą. Mam sporo znajomych homoseksualnych, kilkoro czarnoskórych. Od dziecka wychowywano mnie ze orientacja seksualna czy tez kolor skóry nie czyni nikogo gorszym człowiekiem. Ale przepraszam debilizmu nie jestem w stanie zaakceptować !! W tej kwestii jestem rasistka- także moja tolerancja jest wybiórcza :P.

tolerancja-300x210 Tolarancja wybiórcza.

Tolerancja wybiórcza.

ps. Z tego co widzę co dzieje się wokół mnie tolerancja wybiórcza działa także w kwestiach: politycznych, religijnych, drużyn piłkarskich, emigranckich,itp.